Odpowiedź na interpelację w sprawie stosunku Polski do przemian instytucjonalnych w Unii Europejskiej

   Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając z upoważnienia prezesa Rady Ministrów na interpelację nr SPS-0202-2897/99 posła Jerzego Jaskierni w sprawie stosunku Polski do przemian instytucjonalnych w Unii Europejskiej, uprzejmie informuję, co następuje:    Pyt. 1. Jaki jest stosunek rządu do przekształceń instytucjonalnych w Unii Europejskiej?    Postulat reformy instytucji i sposobu ich funkcjonowania był zgłaszany niemal zawsze, gdy poszerzał się skład członkowski Wspólnot Europejskich (Unii Europejskiej). Ostatnia reforma została przeprowadzona po przyjęciu do UE trzech państw EFTA. Ponieważ nie rozwiązała ona wszystkich problemów, z góry założono, że przed kolejnym poszerzeniem trzeba będzie wrócić do dyskusji na tematy instytucjonalne.    Tym razem postulat reformy instytucjonalnej nabiera szczególnego znaczenia w związku z przewidywanym poszerzeniem Unii Europejskiej o 10 państw Europy Środkowowschodniej oraz Cypr i Maltę. Chodzi o przygotowanie instytucji Unii i systemu podejmowania decyzji do funkcjonowania w warunkach zwiększonego o 80% składu członkowskiego przy zapewnieniu niezbędnej efektywności i przejrzystości działania. Przewidywane zwiększenie liczby krajów członkowskich znacząco wpłynie na globalną równowagę między instytucjami Unii, której zachowanie jest warunkiem sprawności ich działania.    Rząd polski zgadza się z opinią, że reforma instytucjonalna w Unii Europejskiej jest niezbędna w związku z przekształceniami wewnętrznymi i rozwojem integracji wewnątrz samej Unii, jak i zmianami zachodzącymi w jej otoczeniu międzynarodowym. Zasadniczym celem reformy powinno być usprawnienie funkcjonowania Unii i jej przygotowanie do przyjęcia nowych członków, którzy powinni uzyskać te same prawa co dotychczasowi członkowie. Utrzymanie obecnego stanu rzeczy może grozić paraliżem funkcjonowania organizacji po przyjęciu nowych członków. Od przyjętych rozwiązań będzie zależała sprawność gospodarcza i polityczna Unii.    Zarazem Polska stoi na stanowisku, że reforma instytucjonalna nie może warunkować procesu poszerzenia. Dopiero po przyjęciu pierwszych nowych członków, w tym Polski, powinno dojść do kompleksowej dyskusji na temat funkcjonowania Unii w poszerzonym składzie. Przyszli członkowie nie mogą zostać pozbawieni prawa udziału w dyskusji na ten temat.    Pyt. 2. Za jakim kształtem UE Polska się opowiada?    U podstaw otwarcia Polski na integrację ze Wspólnotami leżało dążenie do zwiększenia poczucia bezpieczeństwa kraju, stworzenia warunków do przezwyciężenia zacofania gospodarczego i technologicznego oraz rozwoju współpracy z państwami o wspólnym dziedzictwie kulturowym i cywilizacyjnym. Opowiadamy się za taką Unią Europejską, która będzie w stanie zagwarantować nam realizację tych aspiracji.    Konkluzje specjalnego szczytu Unii Europejskiej w Tampere ukazują wyraźną determinację państw członkowskich, aby rozwijać koncepcję Europejskiego Obszaru Wolności, Bezpieczeństwa i Sprawiedliwości. Wspólne działania przeciwko przestępczości zorganizowanej, współpraca w sprawach azylowych i imigracyjnych oraz w harmonizacji prawa karnego i cywilnego - to istotny wkład w budowę bezpiecznej Europy.    Polska pragnie, aby Unia Europejska była otwarta na rozwój wzajemnie korzystnej współpracy z innymi organizacjami oraz z państwami, które do niej nie należą.    Polska opowiada się za Unią Europejską szanującą różnorodność swych członków, bardziej zrozumiałą i bliską obywatelom i równocześnie wyposażoną w skuteczne mechanizmy podejmowania decyzji.    Należy wierzyć, że na skutek reformy Unia zbliży się swym kształtem do tego ideału.    Pyt. 3. W jaki sposób Polska stara się oddziaływać na kształt przekształceń instytucjonalnych w UE?    Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie będąc członkiem Unii Europejskiej, nie weźmiemy udziału w Konferencji Międzyrządowej na temat reformy instytucjonalnej. Wyniki konferencji będą jednak rzutować na rolę i możliwości działania przyszłych członków Unii Europejskiej. Dlatego powtórzona przez szczyt helsiński sugestia, aby prezydencja Unii dokonała wymiany poglądów na temat reformy instytucjonalnej z państwami kandydującymi, jest przez nas gorąco popierana.    Problematyka reformy instytucjonalnej jest obecna we wszystkich rozmowach politycznych na najwyższych szczeblach. Liczymy, że w wyniku tak aktywnego oddziaływania na partnerów unijnych nasz głos w dyskusji na temat najważniejszych spraw będących przedmiotem Konferencji Międzyrządowej będzie słyszalny i zostanie w odpowiedni sposób uwzględniony. Temat reformy instytucjonalnej został ostatnio podjęty przez premiera J. Buzka w trakcie spotkania z Radą Europejską 11 bm. w Helsinkach oraz przez ministra spraw zagranicznych przy okazji posiedzeń Rady Stowarzyszenia i Konferencji Międzyrządowej ws. rokowań o członkostwo 7 bm. w Brukseli.    W dniu 30 czerwca br. odbyło się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych spotkanie poświęcone reformie instytucjonalnej UE. Powołany został Zespół Zadaniowy MSZ celem wypracowania stanowiska. W związku z decyzjami z Kolonii i Helsinek podjęte zostały analizy możliwych rozwiązań. W wyniku prac zespołu powstał materiał na temat stanowiska RP, który będzie przedmiotem dalszych dyskusji z udziałem parlamentu oraz innych resortów.    MSZ opracowuje instrukcje dla ambasadorów w krajach ˝15˝, przygotowuje sugestie do rozmów na wszystkich szczeblach politycznych i opracowuje zamawiane na placówkach materiały na temat reformy instytucjonalnej Unii.    Jakkolwiek nie będziemy brać udziału w Konferencji Międzyrządowej, to porównywalny z Hiszpanią potencjał ludnościowy sprawia, że rozwiązania, jakie ten kraj uzyska, będą miały również znaczenie dla Polski. Hiszpania, podobnie jak wiele innych państw członkowskich, zadeklarowała informowanie nas na bieżąco o przebiegu dyskusji na Konferencji Międzyrządowej. We wrześniu br. podczas oficjalnej wizyty premiera J. Buzka w Madrycie zostało osiągnięte porozumienie w sprawie zacieśnienia współpracy bilateralnej w drodze stałych konsultacji ekspertów na temat funkcjonowania UE i podejmowanych przez nią decyzji. Przewidywane jest organizowanie spotkań (konferencji) eksperckich dwa razy w roku.    Pyt. 4. Jakie znaczenie będą miały dla Polski rozważane w UE przemiany instytucjonalne?    Kwestie, które będą przedmiotem Konferencji Międzyrządowej, dotyczą spraw istotnych dla państw członkowskich i dla Unii, dla której są dodatkowo warunkiem sprawności i skuteczności w działaniu po jej rozszerzeniu. Jednym z tematów najbliższej Konferencji Międzyrządowej będzie sprawa wielkości i składu Komisji Europejskiej. Wszystkie państwa członkowskie uważają, że powinny mieć swojego reprezentanta w komisji. Chociaż komisarze reprezentują wyłącznie interesy wspólnotowe, uważamy, że w składzie komisji potrzebny jest przedstawiciel znający dogłębnie problemy państwa członkowskiego. Dlatego rząd polski stoi na stanowisku, że Polska powinna mieć prawo do posiadania własnego komisarza, bez względu na wielkość Komisji.    Innym tematem będzie sprawa ważenia głosów. Konieczność nowego podziału głosów w Radzie UE jest podyktowana przede wszystkim potrzebą zastopowania systematycznego zmniejszania się wpływów dużych państw na procesy decyzyjne. Chodzi o przywrócenie współzależności między liczbą ludności w państwie a liczbą głosów, jakimi państwo dysponuje przy podejmowaniu decyzji większością kwalifikowaną. Polska jako kraj prawie czterdziestomilionowy znajdzie się w podobnej sytuacji jak Hiszpania, która jest zaliczana do krajów dużych. Zaliczenie Polski do krajów dużych oznaczałoby przydzielenie naszemu krajowi takiej ilości głosów jak Hiszpanii.    Kolejnym tematem dyskutowanym podczas Konferencji Międzyrządowej będzie kwestia procedury głosowania kwalifikowaną większością głosów. Państwa członkowskie opowiadają się za rozszerzeniem stosowania tej procedury przy podejmowaniu decyzji. Uważają one jednak, że sprawy o zasadniczym znaczeniu dla Unii, jak kwestie budżetu, bądź wymagające procedury ratyfikacyjnej (np. podatki pośrednie, przyjęcie nowych członków itd.) powinny być nadal rozstrzygane jednomyślnie.    Rząd polski akceptuje takie stanowisko. Sprawą bardzo ważną będzie określenie dziedzin, w których decyzje będą podejmowane jednomyślnie. Dlatego tak ważna jest, stworzona decyzją Rady Europejskiej z Helsinek, możliwość prezentowania wobec prezydencji przez państwa kandydujące własnych poglądów na temat problematyki Konferencji Międzyrządowej.    Pyt. 5. Za jakim modelem Wspólnej Polityki Rolnej (CAP) Polska się opowiada?    Polska, nie będąc członkiem Unii Europejskiej, nie ma bezpośredniego wpływu na kształtowanie polityk prowadzonych przez to ugrupowanie. Dotyczy to nie tylko rolnictwa, ale także każdego innego obszaru funkcjonowania Unii. Ubiegając się o członkostwo w Unii Europejskiej, Polska jest zobowiązana do przejęcia w pełni acquis communautaire. Jest to podstawowy warunek rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych, chociaż możliwe jest występowanie o rozwiązania przejściowe w uzasadnionych przypadkach. Z takiej możliwości skorzystały wcześniej kraje aplikujące i Polska również będzie się o nie ubiegała.    W swoim stanowisku negocjacyjnym Polska przyjęła ogólną zasadę, że integracja rolnictwa powinna stanowić nierozłączną część ogólnego procesu integracji Polski z Unią Europejską. Rolnictwo, gospodarka żywnościowa oraz obszary wiejskie powinny być od razu w pełni objęte Wspólną Polityką Rolną (WPR), w tym płatnościami bezpośrednimi i wsparciem z funduszy strukturalnych. Okresy przejściowe powinny dotyczyć nielicznych kwestii. Za takim stanowiskiem przemawia fakt, że pozostawienie rolnictwa polskiego bez wsparcia WPR pozbawi je równych warunków konkurencji z rolnictwem Wspólnoty Europejskiej, a obszary wiejskie bez znaczącej pomocy ze strony funduszy strukturalnych ulegną degradacji. Pozostawienie polskiego rolnictwa bez podobnego, jak w Unii Europejskiej, dopływu środków spowoduje zwiększenie dysproporcji pomiędzy dochodami rolników i innych grup ludności. Oznaczałoby to odstąpienie od stosowanej we Wspólnocie Europejskiej zasady jednolitych warunków konkurencji. Polski sektor rolno-żywnościowy ma szansę sprostania konkurecji producentów pozostałych krajów członkowskich Wspólnoty Europejskiej jedynie przy zapewnieniu równego wsparcia. Nie stanie się to przy objęciu polskiego rolnictwa jedynie częścią instrumentarium WPR. Stąd w trakcie negocjacji Polska będzie dążyć do zapewnienia sobie absolutnie równego traktowania polskiego rolnictwa po akcesji, zwłaszcza w zakresie dostępu do płatności kompensacyjnych. Inne rozwiązania byłyby sprzeczne z warunkami równej konkurencji w ramach jednolitego rynku. Pozbawienie płatności kompensacyjnych groziłoby wyeliminowaniem z rynku nawet bardzo wydajnych polskich producentów zbóż, roślin oleistych, mleka, wołowiny i innych.    Niezależnie od tego, w jakim stopniu uda się w toku negocjacji zrealizować przyjęte założenia, w tym wprowadzić pewne zmiany do Wspólnej Polityki Rolnej, Polska po akcesji będzie mogła bezpośrednio wpływać na kształt WPR już z pozycji państwa członkowskiego. Jest dziś za wcześnie na zgłaszanie szczegółowych rozwiązań do WPR, zwłaszcza że polityka rolna Wspólnoty podlega ciągłym zmianom. Niewątpliwie istotnym faktem, który wpłynie na przyszły kształt WPR, będą wyniki negocjacji w ramach WTO. Można spodziewać się, że niektóre stosowane obecnie rozwiązania zostaną zmienione.    Polska będzie dążyła w toku negocjacji akcesyjnych oraz w przyszłości, jako państwo członkowskie Unii Europejskiej, do wspierania rozwoju wielofunkcyjnego charakteru rolnictwa i obszarów wiejskich. Wielofunkcyjny rozwój rolnictwa i obszarów wiejskich oznacza tworzenie nowych możliwości zatrudnienia i źródeł dochodu i jest to realna droga poprawy struktury agrarnej poprzez ograniczenie nadmiernego zatrudnienia w rolnictwie. W efekcie będzie następowała poprawa warunków życia ludności wiejskiej.    W interesie Polski leży uproszczenie regulacji Wspólnej Polityki Rolnej. Polska jako państwo członkowskie Unii Europejskiej będzie opowiadała się za uczynieniem WPR mniej skomplikowaną, zarówno ze względu na wysokie koszty administracyjne systemu WPR, jak i z uwagi na łatwiejsze zrozumienie zasad WPR przez samych rolników.    Pyt. 6. Czy problematyka instytucjonalna podnoszona jest w toku negocjacji przedakcesyjnych z UE?    Negocjacje akcesyjne obejmują również problematykę instytucjonalną. Pojawi się ona jednak dopiero w końcowej fazie negocjacji, w trakcie ostatecznego formułowania warunków naszego udziału w strukturach unijnych oraz określania miejsca i roli Polski w Unii Europejskiej. Na warunki naszego udziału w strukturach unijnych będą miały wpływ decyzje najbliższej Konferencji Międzyrządowej. Z tego względu już teraz zabiegamy o to, aby móc prezentować nasze stanowisko w kwestiach instytucjonalnych.    Nie można wykluczyć, że po zakończeniu najbliższej Konferencji Międzyrządowej i kolejnym poszerzeniu Unii dojdzie do zorganizowania następnej - już z naszym udziałem - Konferencji Międzyrządowej, która zajmie się całościowym uregulowaniem problematyki, w tym zwłaszcza zdefiniowaniem nowej równowagi między instytucjami Unii Europejskiej.    Łączę wyrazy szacunku    Minister    Bronisław Geremek    Warszawa, dnia 21 grudnia 1999 r.





pozycjonowanie Nieruchomości Opole studia gdańsk szkoły języków obcych łódź Bardzo przydatna pomoc w nauce słownik terminów literackich i już wszystko wiesz transport ciężkich urządzeń szkolenia bhp www.apartamenty-gdynia.pl język angielski barcin Premiership typy Tani cms