Odpowiedź na interpelację w sprawie braku środków pieniężnych z Funduszu Pracy na wypłaty zasiłków i świadczeń przedemerytalnych oraz dramatycznej sytuacji urzędów pracy w 2001 r.

   Szanowny Panie Marszałku! W związku z przekazaną przy piśmie z dnia 16.07.2001 r., znak: SPS-0202-6853/01, interpelacją pani poseł Renaty Szynalskiej w sprawie niedoboru środków finansowych w powiatowych urzędach pracy na wypłaty zasiłków i świadczeń przedemerytalnych z upoważnienia prezesa Rady Ministrów uprzejmie informuję, co następuje:    O wysokości środków, jakie mogą być przeznaczone na finansowanie z funduszy publicznych określonych celów i zadań, w tym m.in. finansowanych z Funduszu Pracy zasiłków i świadczeń przedemerytalnych, zdecydował Sejm RP, przyjmując ustawę budżetową na 2001 r., której integralną część stanowi plan finansowy Funduszu Pracy. Na finansowanie zasiłków dla bezrobotnych oraz zasiłków i świadczeń przedemerytalnych przewidziana została kwota 6942,0 mln zł, w tym na zasiłki i świadczenia przedemerytalne - 2911,4 mln zł.    W pierwszej połowie 2001 r. Fundusz Pracy uzyskał z tytułu składek na Fundusz Pracy 98,1% planowanych na ten okres dochodów, natomiast z tytułu dotacji budżetowej aż 164,8% planowanych z tego tytułu na I półrocze środków. Bezzasadne jest więc stawianie zarzutów ZUS czy Ministerstwu Finansów. Prawo do zaciągnięcia kredytów przyznał prezesowi Krajowego Urzędu Pracy - dysponentowi Funduszu Pracy - w ubiegłym roku parlament. Celem przyznania tego uprawnienia było utrzymanie płynności funduszu w warunkach znaczącego przyrostu liczby osób uprawnionych do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych.    Do lipa br. nie było zagrożeń dla wypłaty świadczeń obligatoryjnych (w tym zasiłków i świadczeń przedemerytalnych). W I półroczu wydano na ten cel 101,5% planowanych na ten okres środków. Zagrożenia te pojawiły się dopiero teraz - po uchwaleniu w lipcu br. nowelizacji ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, powiększającej znacząco tegoroczne (i przyszłe) wydatki Funduszu Pracy. Niestety, zdecydowany sprzeciw rządu i prezentowanie zagrożeń nie pohamowały posłów przed podjęciem decyzji zagrażających utrzymaniu stabilności finansowej funduszu.    W pełni podzielam opinie wielu teoretyków prawa pracy i polityków, że w Polsce potrzebna jest głęboka reforma rynku pracy. Rząd, przyjmując w styczniu 2000 r. ˝Narodową strategię wzrostu zatrudnienia i rozwoju zasobów ludzkich 2000-2006˝, taką reformę przygotował. Do jej realizacji potrzebna jest jednak zgoda wszystkich partnerów społecznych, a zwłaszcza związków zawodowych. Takiej zgody nie było i dotąd jej nie ma. Niedawne decyzje parlamentu skracające czas pracy, zmierzające do wprowadzenia zakazu handlu w niedziele czy poszerzające katalog świadczeń pokazują, że reforma rynku pracy nie znajduje poparcia również wśród posłów i senatorów.    Pozwolę sobie wyrazić przekonanie, że ta niekorzystna postawa partnerów ulegnie w najbliższym czasie zmianie.    Z szacunkiem    Minister    Longin Komołowski    Warszawa, dnia 8 sierpnia 2001 r.





stron prace magisterskie informatyka , a także prace dyplomowe www.laptopy.barisci.com.pl prace licencjackie logistyka oraz pisanie prac logistyka mozesz znalezc nas tutaj . vahy szkolenia bhp map webmini sprzątanie olsztyn utilisweb